Jak oduczyć psa sikać w domu? 2010-11-18 15:23:37; Jak nauczyć psa sikać na gazety? 2011-02-07 13:56:05; Jak nauczyć psa sikać na dworze? Przychodzi do domu i robi. 2009-06-20 12:16:23; Jak nauczyć psa sikać w jedno miejsce? 2016-07-26 08:46:07; Jak nauczyć psa sikać na dworze? 2009-03-09 09:14:22; Jak nauczyć psa sikać na polu Zobacz 2 odpowiedzi na pytanie: Jak nauczyc Psa sztuczek ? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers Wykorzystaj dzwonek do drzwi, zapukaj albo zadzwoń, kiedy pies zacznie szczekać wydaj komendę dla psa np: Głos. Jeśli pies zacznie szczekać podaj mu nagrodę. Ta metoda jest dość kontrowersyjna i jeśli nie zostanie pies w odpowiednim momencie nagrodzony, można sobie zaszkodzić. Drugi sposób. Nie leczymy przez internet! Pamiętaj, że informacje dostępne za pośrednictwem sieci Internet nie są konsultacją, opinią, ani diagnozą i nie mogą być podstawą leczenia, ponieważ poprawne rozpoznanie wymaga zbadania psa, czy kota. Dlaczego jest tak, że psy wolą leżeć wyżej? Na kanapie, fotelu a nie na podłodze. Jak nauczyć psa schodzić psa na komendę? Czy to trudne? Zobaczcie sami!Beh Przygarniając pod swój dach zwierzaka, stajemy przed poważnym zadaniem, jakim jest jego dobre wyszkolenie czy nauka pewnych kwestii związanych z ustaleniem harmonogramu jedzenia, a także ogólnej etykiety i załatwiania się. Decydując się na psa, musimy stanąć przed kwestią nauczenia go załatwiania się na dworze, podczas spaceru. Jednak jak nauczyć psa załatwiać się na dworze . Jeśli zastanawiasz się jak oduczyć psa sikania w domu – przeczytaj ten artykuł! Dowiesz się z niego jak przeprowadzić prawidłowo trening czystości u psa. Wyjaśnię Ci też jakie są najczęstsze błędy popełniane przez Opiekunów szczeniąt przy nauce zachowania czystości i jak nauczyć psa sikać na dworze. Jak oduczyć psa sikania w domu? Wracasz po męczącym dniu pracy. Marzysz tylko o tym, by poleżeć na kanapie ze swoim ukochanym czworonogiem. Już cieszysz się na widok swojego szczeniaka. Wchodzisz do domu, gdzie wita Cię twój pupil i… wielka kałuża na Twoim ulubionym dywanie! Zamiast odpoczynku czeka Cię znowu sprzątanie? Szczeniak w domuJak nauczyć psa sikać na dworze?Jak oduczyć psa sikania w domu?Nie ulegaj zasłyszanym „metodom wychowawczym”Nie sugeruj się opisami ras psówPodkłady i pieluchy dla psaNie krzycz na psa Szczeniak w domu Co zrobić kiedy szczeniak sika w domu? Zanim zdecydujesz się wziąć domu szczeniaka wiedz, że: Szczenię do 4-5 miesiąca życia nie jest w stanie długo wytrzymywać bez zaspokajania swoich potrzeb fizjologicznych, więc mogą zdarzyć się przypadki sikania w domu tak w ciągu dnia, jak i nocy. Wiedz, że maluch nie prześpi jej całej bez przerwy. Mały pies załatwia swoje potrzeby fizjologiczne zawsze po drzemce, po jedzeniu oraz po intensywnej zabawie. Pamiętaj o tym. Bądź czujny w sytuacjach kiedy np. przychodzą goście i zaczynają bawić się z twoim szczeniakiem. Niech ta zabawa nie trwa długo. Przerwij ją na wyprowadzenie psiaka na zewnątrz. Pamiętaj, że u szczenięcia ras małych, takich jak Chihuahua, Maltańczyk, czy Yorkshire Terier, ze względu na swoje drobniutkie gabaryty, dużo szybciej zachodzą procesy trawienne. To dlatego maluchy tych ras załatwiają się częściej w stosunku do szczeniąt ras średniej wielkości. Jeśli jesteś opiekunem szczenięcia właśnie takiej „małej” rasy psa, to już pewnie się zorientowałeś, że często nie jesteś w stanie dobiec do wypróżniającego się psa. W takiej sytuacji, postaraj się wyprzedzać fakty i wynoś malucha na dwór wiele razy w ciągu dnia. Pamiętaj by robić to jak najczęściej. Jeśli Twój szczeniak zachowuje już czystość w domu, a ostatnio zdarzyło mu się powrócić do dawnych zachowań, związanych z załatwianiem się w pomieszczeniach, to wiedz, że przyczyną takiego zachowania może być: choroba psa (należy przede wszystkim przebadać go u lekarza weterynarii), jakieś traumatyczne wydarzenie, którego doświadczył szczeniak; psy często w sytuacji, w której czują się w jakiś sposób zagrożone, załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w miejscu, w którym czują się bezpiecznie – najczęściej jest to właśnie dom, w którym mieszkają. Jeśli Twój szczeniak zachowuje się w podobny sposób, jak ten na filmie poniżej, przeczytaj artykuł do końca. Jak nauczyć psa sikać na dworze? Jak nauczyć psa sikać na dworze? Miej świadomość, że im więcej czasu poświęcisz maluchowi na naukę zachowywania czystości, tym szybciej tę umiejętność opanuje i wcześniej przestanie sikać w domu. Początkowo przy wprowadzeniu treningu czystości idealnie byłoby gdybyś mógł być z maluchem cały czas w domu. Nie żałuj swojego czasu przeznaczonego na tę naukę. Jeśli możesz to weź urlop w pracy, który poświęcisz tylko szczenięciu. To bardzo ważny moment, który w dość istotny sposób zaważy na waszym dalszym wspólnym życiu. Ten wspólny czas przeznaczony w tym okresie tylko dla malucha można świetnie spożytkować na naukę psiej komunikacji, obserwację szczenięcia i poznanie jego potrzeb. W końcu dla was (Ciebie i szczenięcia) to całkiem nowa sytuacja. Pozwól sobie i psu na spokojne jej zaakceptowanie. Pamiętaj, by wychodzić ze szczenięciem na zewnątrz jak najwięcej. Od początku staraj się obserwować psa – on zawsze sygnalizuje wcześniej, że będzie się załatwiać. Jak? Maluch najczęściej przerywa daną czynność i zaczyna węszyć, chodzić w kółko – zaczyna po prostu szukać odpowiedniego miejsca na załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych. Czasami zdarza się, że młodziutki piesek zapomni się i wysika się w domu bez „uprzedniej zapowiedzi”. W takiej sytuacji nie denerwuj się! To przecież jeszcze małe psie dziecko. Zastanawiasz się jak utrwalić u psa pożądane zachowanie? Po prostu nagradzaj szczeniaka słowem, dotykiem i smakołykiem w każdej sytuacji, która przybliża go do tego właściwego, pożądanego przez Ciebie postępowania. Nagradzaj za każdy sygnał jaki daje szczeniak w momencie chęci załatwienia się: nagradzaj każde podejście do drzwi wyjściowych, a w końcu sowicie pochwal za sikanie na zewnątrz! Maluch taką nagrodę zapamięta i skojarzy ją z aktualną czynnością i otoczeniem. Jak nauczyć psa załatwiać się na dworze? Nie ulegaj zasłyszanym „metodom wychowawczym” Nie ulegaj „metodom wychowawczym” typu: za każdym razem jeśli pies załatwi się w domu, należy wkładać jego nos w odchody! Czy naprawdę ktoś może myśleć, że jest to dobra metoda, która pozwoli oduczyć psa sikania w domu? Zapewniam Cię, że nie! Szczenię w ogóle nie kojarzy takiej sytuacji z miejscem załatwiania się, tylko z daną czynnością, do której jest zmuszane. Może to doprowadzić do skojarzenia przez szczeniaka, że po załatwieniu się należy wytarzać się we własnych odchodach… Nie sugeruj się opisami ras psów Nie sugeruj się opisami ras psów, oraz wypowiedziami w sieci innych właścicieli czworonogów na temat częstotliwości wypróżniania się. Pies to nie jest zaprogramowany automat! Pamiętaj, że każde zwierzę, tak jak i człowiek, jest inne. Każdy pies ma nie tylko inny dom i właścicieli, ale każdy pod względem fizjologicznym funkcjonuje inaczej. Przede wszystkim, ze względu na swoje indywidualne cechy osobnicze, indywidualną dietę oraz kondycję fizyczną, wymaga indywidualnego podejścia. Ucz się obserwować Twoje zwierzę. Poznaj jego indywidualne potrzeby i staraj się je zaspakajać. Dostosuj ilość wyjść z maluchem do tego, ile ich faktycznie potrzebuje. Spróbuj jego potrzeby zgrać ze swoim indywidualnym rytmem dnia. To jest czas kiedy uczycie się siebie nawzajem. Podkłady i pieluchy dla psa Jeśli decydujesz się na wprowadzenie podkładów, gazet czy pieluch do siusiania dla psów, miej świadomość, że taka sytuacja zawsze wpływa na przebieg treningu czystości. Jeśli treningu czystości nie zaburzy, to na pewno znacznie wydłuży jego przebieg. Dlaczego? Przede wszystkim, wprowadzanie takich mat, jest sygnałem dla zwierzęcia, że można sikać w domu. Im dłużej je stosujesz tym bardziej utrwalasz w nim nawyk obsikiwania przedmiotów leżących na podłodze: pies zawsze generalizuje – nie rozróżnia maty, pieluchy czy gazety od chodników, które stosujesz na co dzień w domu w celach dekoracyjnych. Dlatego też, jeśli mimo wszystko wprowadzasz do domu podkłady do sikania dla psa, przygotuj się, że proces przejścia z maty w domu na trawnik poza domem, będzie dłuższy i bardziej czasochłonny. Przecież trzeba będzie w końcu oduczyć psa zachowania, które od samego pobytu w nowym domu tak skrupulatnie dzień po dniu utrwalałeś. Nie krzycz na psa Nie krzycz na psa Co robisz, kiedy widzisz po wejściu do domu kałużę na dywanie? Zdarza Ci się krzyczeć albo karcić psa? Nie rób tego! Pies, już po fakcie, nie jest w stanie skojarzyć twojego zachowania z tym, co zdarzyło się wcześniej. Dla niego, w takiej sytuacji, komunikat, który wysyłasz jest zupełnie inny od tego jaki usiłujesz mu przekazać. Szczenię uczy się, że czasami człowiek kiedy spotyka psa zaczyna krzyczeć, a czasami jest miły. Nie rozumie tej zmienności. Taka sytuacja sprzyja budowie braku zaufania psa względem człowieka. Jak karać psa dowiesz się z artykułu… „Jak karać psa?” 😉 Podsumowanie Jak oduczyć psa sikania w domu? Pamiętaj, że korekta zachowania ma sens tylko wtedy, jeśli stosujesz ją w trakcie wykonywania przez psa niepożądanej czynności (na przykład sikania w domu). Kiedy już coś wydarzyło się wcześniej, to reakcja negatywna nie ma już najmniejszego sensu, o ile kiedykolwiek w ogóle ma… Zapamiętaj żeby korekty nie mylić z karceniem zwierzęcia. Korekta to komunikat, jaki przekazujesz psu, by ten zrozumiał, że oczekujesz od niego innego zachowania. Jak nauczyć psa sikać na dworze? Jeśli przyłapiesz swojego szczeniaka na siusianiu na dywan, wówczas przerwij mu tą czynność np. głośnym klaśnięciem i szybciutko wynieś go na trawę, by tam mógł spokojnie dokończyć swoją czynność. Aby nauczyć psa sikać na dworze, zaraz po załatwieniu swoich potrzeb fizjologicznych, pochwal psa i daj mu smakołyk. Szczeniak dzięki takiej nagrodzie, która sama w sobie jest silnym wzmocnieniem, bardzo szybko skojarzy taką przyjemność z tym, co aktualnie zrobił. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:49 Może jak piesek nasiusia w innym miejscu to przenoś go na tę matę? Delikatnie "spryskaj" matę jego siusiami, aby poczuł zapach masz dużo tych mat ? Jak tak to porozkładaj je po pokoju i on nasika na nia pochwal go . Na następny dzień niech będzie mniej i jeśli znów nasika na mate znów go pochwal . Na nastepny dzień zostaw mniej mat i on też tam nasika pochwal go i na następny dzień zostaw jedną : ) On tam powinnien nasikać . blocked odpowiedział(a) o 20:57 1. Najpierw naucz go na wez niepotrzebną szmatkęb. zamocz ją troszeczkę wodąc. poszukaj stalego miejsca na szmatkęd. pokaz psu 'to miejsce"e. jak bedzie gdzies indziej siusiał szybkko wetrzyj jego "siczki" tą szmatkąf. z każdym razem jak zauwazysz że mu sie chce zanoś go tam do szmatki..(bedzie sie uczyl ze tam ma siusiać, moj pies byl tak uczony)POWODZENIA!-------------------------------------------------------------Pomóżcie co oznacza coś doniosłego?odpowiedzcie w tym linku [LINK] blocked odpowiedział(a) o 21:10 Najłatwiejszym sposobem, jest pilnowanie psa. w momencie w którym zaczyna się "kręcić" poszukując miejsca na załatwienie swoich potrzeb zanieść go na ową matę i pilnować by z niej nie zszedł chyba że się sposobem, jest przenoszenie psich odchodów [ stolca ] na matę, jeśli zrobi gdzie się to również moczu. niektóre maty, podobne są do jkaby to ująć pieluchy dziecka. wystarczy że położysz matę [ miękką warstwą na mocz ] a on w nią wsiąknie, potem odłóż matę na miejsce w którym pies ma robić, a podłogę dokładnie umyjPodłogę, gdzie pies narobi należy od razu dokładnie umyć, by nie wabił psa zapach odchodów w tamto miejsce. Oczywiście za każde załatwienie się na wyznaczone miejsce dajemy nagrodę i chwalimy słownie. Jeśli kupiłaś krople firmy 'Trixi' nie dziwie się bo to najgorsza firma. Kup lepszej - zapytaj się sprzedawcy. Za każde załatwienie się na macie pochwal go i daj smakołyka blocked odpowiedział(a) o 10:21 Jak pies zaczyna sikać to przenoś go na matę. Potem sam się nauczy i będzie szedł na matę. U mnie bo kilku dniach Kaja zaczęła sama chodzić na matę i sie nauczyła, a jak nie sikała na matę to ją przenosiłam ;) I jest git ;] Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Adopcja małego pieska zawsze wiąże się z żywymi emocjami- ekscytacją, szczęściem i radością, a jednocześnie z silną irytacją- bo oprócz wielu pogodnych chwil i poprawiających nastrój sytuacji, psiak powoduje nieprzyjemne zapachy, które, chociaż naturalne, przysparzają właścicielom wiele kłopotu. Załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych w domu jest bowiem jedną z rzeczy, jakiej trudno jest oduczyć każdego młodego pupila, a może zdarzyć się i starszemu osobnikowi. Decydując się zatem na opiekę nad psem, warto już przed jego wprowadzeniem do domu zastanowić się nad sposobem uczenia go zachowania czystości. Dlaczego pies załatwia się w domu? Aby jak najskuteczniej nauczyć zwierzę wypróżniać się na zewnątrz, trzeba na początku uświadomić sobie, jakie mogą być przyczyny częstego załatwiania się w domowym zaciszu. Głównie problem ten dotyczy małych szczeniąt, które zostają zaadoptowane z hodowli. W hodowlach bowiem nie uczy się piesków załatwiania w określonym miejscu, a co za tym idzie mocz oraz stolec oddają one w przypadkowych, znanych sobie miejscach. Małe szczenięta oddają mocz znacznie częściej niż dorosłe osobniki, ponieważ ich mięśnie odpowiadające za ujście moczu nie są jeszcze do końca rozwinięte. Moczenie się może także dotyczyć psów starszych, które, choć wcześniej nie sprawiały problemów z wypróżnianiem się na zewnątrz, nagle zaczęły spełniać swoje potrzeby w domu. Jednym z powodów takiego zachowania jest choroba układu moczowego. Infekcję łatwo rozpoznać po tym, że w okolicach intymnych zwierzęcia pojawiło się zaczerwienienie lub inne nietypowe, niepokojące objawy. W przypadku ich wystąpienia konieczne jest udanie się do specjalisty oraz udzielenie psu fachowej pomocy. Jak twierdzą doświadczeni treserzy psów oraz weterynarze, nagłe oddawanie moczu na podłogę w domu może być również spowodowane różnymi traumatycznymi wydarzeniami, które znacząco wpłynęły na psychikę zwierzęcia. Gdy bowiem pies czuje się zagrożony, to wszystkie czynności- w tym i te fizjologiczne- wykonuje tam, gdzie czuje się bezpiecznie i pewnie. Chcąc pomóc swojemu pupilowi, w tej sytuacji warto zbadać, co powoduje u niego taki stres, a następnie wyeliminować tę przyczynę. Ostatnim czynnikiem, który może powodować moczenie się przez psa, jest po prostu niedołężność, jaka wynika z jego podeszłego wieku. Niemożność poruszania się oraz utrata poczucia oddawania moczu sprawia, że pies zaczyna wypróżniać się w miejscu, w którym się znajduje. Jak oduczyć psa sikania w domu? Po pierwsze warto zastanowić się, czy istnieje możliwość wychodzenia z psem z domu. Jeśli bowiem mamy osobny ogródek albo w bliskiej okolicy trawnik lub park, w którym można spokojnie wyprowadzać pieska, to najlepiej już od samego początku uczyć go wypróżniania się na świeżym powietrzu. Bywają jednak takie sytuacje, kiedy nie jest to możliwe na przykład dlatego, że nie ma kto wyjść ze zwierzęciem albo po prostu nie ma odpowiedniego miejsca przystosowanego do tego celu. Wtedy najlepszym rozwiązaniem będzie wyznaczenie jednego punktu w domu, który będzie służyć psu do spełniania swoich fizjologicznych potrzeb. Polecamy maty Chico z bardzo wysokim współczynnikiem wchłanialności! Maty do Nauki sikania Chico Jak nauczyć psa sikać na matę? Jeżeli pies może wypróżniać się na zewnątrz, to naukę zachowania czystości warto rozpocząć od samego początku. Im więcej bowiem czasu poświęci się na zapoznawanie go z regułami higieny, tym szybciej pojawią się jego efekty. Dlatego w pierwszych dniach treningu najlepiej jest być z pupilem cały czas, aby lepiej poznać jego organizm oraz dobowy rytm. Zasadniczo psy prawie za każdym razem defekują po skończeniu posiłku, obudzeniu się, a także po emocjonującej zabawie, która niezwykle je ekscytuje. Warto też zadbać o to, by pies wypróżnił się przed pójściem spać, aby nie zmoczył się w nocy. Pies zawsze też sygnalizuje wcześniej, że ma ochotę na siku- najczęściej przestaje wykonywać zajmującą czynność i zaczyna węszyć albo kręcić się w kółko, co jest oznaką tego, że szuka odpowiedniego miejsca na załatwienie swoich potrzeb. Najskuteczniejszą metodą oduczenia psa sikania w domu jest wychodzenie z nim na świeże powietrze w każdym przewidywanym momencie oddawania przez niego moczu. Po wyjściu nie należy jednak od razu udawać się w drogę, ale zaprowadzić pieska na trawę i cierpliwie poczekać, aż ten się załatwi. Z czasem pies wyrobi sobie nawyk oddawania moczu dopiero po opuszczeniu domu. Niezwykle motywujące dla pupila będą też pochwały oraz drobne nagrody jak dla przykładu psie ciasteczka albo inne przysmaki. Dlatego każde jego zachowanie takie jak zasygnalizowanie chęci wypróżnienia się albo oddanie moczu dopiero na trawę trzeba koniecznie pochwalić oraz nagrodzić. W ten sposób pies zrozumie, że sikanie w wyznaczonym miejscu wiąże się z przyjemną sytuacją, coraz chętniej więc będzie chciał wychodzić na zewnątrz. Jak nauczyć psa czystości? Przy nauce wypróżniania się w określonym miejscu w domu mogą pojawić się inne problemy. Na początku psiakowi ciężko będzie bowiem pojąć, że swoje potrzeby powinien załatwiać w jednym kącie. Dlatego, jak radzą i profesjonaliści, i doświadczeni właściciele psów na forach internetowych, naukę najlepiej rozpocząć od ustalenia określonego miejsca oraz zachęcanie psa do defekowania właśnie w nim. Dlatego, jeśli wypróżni się on na podłogę, trzeba zetrzeć jego mocz bardzo dokładnie, a następnie położyć wytartą ścierkę na kocu, specjalistycznej macie lub w kojcu, który ma być przeznaczony właśnie do toalety. Bardzo ważne jest również dokładne wyczyszczenie „miejsca zbrodni”, ponieważ charakterystyczny unoszący się nad nim zapach będzie zachęcał psa do oddawania moczu właśnie w nim. Matę warto też spryskać preparatem, który ma przywabiać zwierzę. Trenex pomoże Ci wykształcić dobre nawyki Trenex preparat do nauki czystości Jak widać, nauka utrzymania czystości przez psa jest procesem wymagającym wiele czasu i cierpliwości. Jest jednak także dobrym momentem, który pomoże w zbudowaniu zaufania i wzajemnej więzi między zwierzęciem a jego właścicielem. Dlatego ucząc psa oddawania moczu w wyznaczonym miejscu, pod żadnym pozorem nie można stosować wobec niego kar, obelg, jak i również takich internetowych mądrości jak tych mówiących o tym, że nos zwierzęcia należy wkładać w jego odchody. Taka postawa tylko zniechęci zwierzę, a przez to znacznie wydłuży czas potrzebny na wyrobienie nawyku spełniania potrzeb fizjologicznych w jednym miejscu. [quote name='Aysel']No to się odezwę. ;) Ja mam jako takie 'doświadczenie' z różnymi egzemplarzami swoich psów. Jakoś tak mi się trafiło, że mam i psa ze skłonnością do agresji wobec innych psów i psiaka totalnie zeschizowanego, jednak bojaźliwego - za to odważnego w grupie i psa (a dla sprecyzowania sukę) która w niewyjaśnionych dla mnie okolicznościach jest taką dziwną, bardzo zsocjalizowaną dominą, że potrafi być niemiła jedynie dla psów (nie wiem czy w ten sposób flirtuje czy co hahah ;)). Mam też psa który od małego był przyzwyczajany że ma być szczekaczem podwórkowym i gdy w końcu wzięłam się za jego wychowanie sprawiał ogromne problemy bo szczekał na wszystkich naokoło. Nie dało się go też puścić luzem - momentalnie łapał trop zwierzyny, bardzo silny ma instynkt łowiecki, choć jest mieszańcem. Utrudnieniem jest fakt, że pies nie jest już młody. Przez 4 miesiące wychowywałam tez i socjalizowałam szczeniaka mojej suki. Od zera tak na prawdę. Efekt jest taki, że pies w wieku 3,5 miesiąca biegał w klasie BABY wśród owczarków kaukaskich i bernardynów bez żadnych negatywnych reakcji, na ringu zachowywał się jak w domu - zero stresu, skoncentrowany - ludzie kręcili filmiki, bo byli w szoku, że mały szczeniak zachowuje się jak dorosly ułożony pies. W tym momencie jest dorosły i właścicielka twierdzi (a przynajmniej tak mówi ;)), że to pies o najlepszym charakterze i wychowaniu jakiego ma w swojej hodowli. A hodowlę ma sporą (bałam się o to jak się zaaklimatyzuje - bezproblemowo). I teraz co muszę powiedzieć (szykuje się długi monolog :D, ale może warto poczytać). Owszem, szkoliłam go - uczyłam czystości, podstawowych komend, ale nieporównywalnie więcej w jego wychowaniu dała obecność innych psów. A mogła przecież wpłynąć tez negatywnie, bo psy mam różne, skrajne w wielu kwestiach. Moje szkolenie dało dużo, ale dużo więcej dała nauka od malucha zachowań od innych psów. Dlatego zgodzę się - dobrze jest najpierw wychować jednego psa, a następnie gdy ten podrosnie - wziąć drugiego szczeniaka. Dobrze dla laika, dla kogoś kto pierwszy raz ma psa. Ale z drugiej strony nie zawsze jest tak ładnie i kolorowo, że psy się zaakceptują. Autorka tematu jak zrozumiałam miała już wcześniej psa/psy, wie jak wygląda ich wychowanie i byłaby w stanie zająć się obojgiem tak samo. Czy się da? Przy odpowiednich chęciach - pewnie, że tak. Wbrew pozorom da się szkolić równocześnie dwa psy. Teraz po moich psach zauważam, że większości zachowań nauczyły się nie w pojedynczych sesjach szkoleniowych (pojedynczo każdy pies) a właśnie w sesjach kiedy zabierałam je na łąkę, do lasu czy nad jezioro i obydwie ćwiczyły naraz. Nie wiem czy takie są jakieś moje jednostkowe spostrzeżenia, bo specem od szkoleń i wychowania nie jestem. Zauważyłam, że gdy jedna czegoś nie potrafiła - podpatrywała u drugiej. Mam psa z uszkodzonym mózgiem i móżdżkiem. Ona nie do końca wszystko szybko kojarzy, znacznie wolniej się uczy. Natomiast jeśli nauka przebiega z jej towarzyszką - łapie pewne kwestie znacznie szybciej. Uzupełniają się. Nie wiem czy to jest jakaś dodatkowa motywacja, trudno to wyjaśnić. Zresztą historia z moimi chiłkami też była taka, że na początku kupiłam suczkę nakolankową, która była bardzo bojaźliwa (najniżej w stadzie u hodowcy). Miała dodatkowo problemy zdrowotne. W pewnym momencie zachowywała się jak kot - upodabniała się do niego, bo tylko jego się nie 'obawiała'. Zamknęła się, inaczej nie da sie tego opisać. Oczywiscie była stale szkolona, trenowana, socjalizowana. Największym problemem była jej nieśmiałość i bojaźliwość którą nie za bardzo dało się 'przeskoczyć' (do dziś nie do końca to wyeliminowałyśmy). Zaryzykowałam biorąc kolejną sukę, 6 mczną, gdy Desi (ta pierwsza) miała niespełna rok. Czyli przez pewien moment miałam dwa psy z 'problemami'. Jedna miała braki w podstawowych komendach i nie garnęła się do nauki, za to ogólnie rzecz biorąc była zsocjalizowana z innymi psami, druga nadal była jednak bojaźliwa i bardzo trudna w socjalizacji, ale umiała wiele komend. Połączenie ich obu w szkoleniu w mojej opinii okazało się być słuszne. Dlaczego? Bo podpatrywały u siebie pewne zachowania. Desi po pewnym czasie stała się jednak odważniejsza, co prawda na początku tylko w 'grupie' znanych jej psów ale jest juz znacznie lepiej niż było. Nadal nad nią pracujemy, mimo, że ma już 4,5 roku... I nie wynika to z tego, że 'źle' się nią zajmujemy, tylko z jej charakteru, który nie jest latwy. Dodatkowy pies okazał się tu nie przeszkodą, a pomocą - minimalną, a jednak. Dlatego ja sądzę, że wszystko zależy od tego, czy psy będą ze sobą w jakiś sposób współpracować, także w trakcie szkolenia. U mnie się jakoś 'zgrały' i wyszło znacznie lepiej niż gdy Desi była sama. Obecność drugiej suki Eniji, jej przeciwieństwa, znacznie ułatwiła mi z nią pracę. Mimo, że obie przecież tej pracy wymagały. Jeśli jest czas i chęci to się da. Ludzie w hodowlach niekiedy mają 3 kilkumiesięczne szczeniaki naraz, pracują zawodowo i dają radę - ich psy są zsocjalizowane i może nie nadają się do startu w obedience, ale podstawowe komendy i posłuszeństwo mają opanowane. Inna sprawa, że dla niektórych ludzi wystarczą właśnie podstawowe komendy i posłuszeństwo u ich psa, nie muszą sportowo ich trenować ;) To też trzeba zrozumiec i zaakceptować. Masa ludzi sama trenuje własne psy. Pewnie, że lepiej pójść do trenera. Kłopot w tym, że często trenerzy wpadają w jakiś dziwny schemat, starają się każdego psa szkolić tymi samymi, jedynie słusznymi metodami, nie uwzględniając jego potrzeb osobniczych. I takie szkolenie potrafi narobić niestety często więcej złego niż dobrego. Przynajmniej takie jest moje wrażenie.[/QUOTE] Dalej nie rozumiem [U][B]po co[/B][/U] brać na raz dwa SZCZENIAKI w TYM SAMYM wieku. Dla mnie to proszenie się o kłopoty. Co z tego, że np Ty dałas rade (choć Twoja sytuacja jest inna, nie miałas od samego początku na raz dwóch szczeniąt do ogarnięcia), ja znam 3 takie przypadki i nie mogę powiedzieć, żeby rzeczywiście się w jakis sposób "opłaciło" wzięcie dwóch szczeniąt na raz. Nie rozumiem jaki jest sens dorzucania sobie "problemu" w postaci drugiego szczeniaka jeśli spokojnie można odchować najpierw jednego a potem spełnić marzenie o drugim. I w wychowywaniu tego drugiego ten pierwszy może bardzo pomóc. No ale to jestem JA- i JA bym dwóch szczeniąt nie brała mimo że mam doświadczenie w kwestiach wychowania. No ale może po prostu wynika to z tego, że nie dostosowuję całego życia pod psa i często wolę spędzić czas w inny sposób niż na spacerze w błocie z psem ;) jeśli ktoś jest w stanie psu poświęcić odpowiednią ilość czasu mimo swojej nieobecności 50 godzin w tygodniu to pewnie patrzy na to inaczej Lusia ma pół roku i jest rasowym yorkiem z dobrej hodowli. Kłopot w tym, że choć od dwóch miesięcy wychodzi na dwór, nie umie się tam załatwiać. Po spacerze wraca do domu i… siusia na dobrze znaną matę – specjalny podkład do siusiana dla szczeniąt. Matę zna od maleńkości, jeszcze z hodowli. Właściciele nie wiedzą, co robić. Jak nauczyć psa siusiania na dworze? Tego zdecydowanie nie polecamy! GazetyStraszenie psa, który się zsiusiał, zwiniętą gazetą, nie nauczy go niczego. A może być nawet gorzej – piesek zacznie się nas bać i ze stresu będzie siusiać jeszcze więcej… Spraye odstraszająceMają za zadanie zniechęcić psa do załatwiania się w danym miejscu. Nie da rady jednak spsikać całego domu, a pies zawsze znajdzie sobie nowy zakątek do sikania, niczego się przy tym nie ucząc. Kary i krzykiKaranie psa za sikanie w domu wywoła u niego ogromny stres. Szczeniak, by uniknąć naszego gniewu, zacznie się załatwiać podczas naszej nieobecności lub w innym pomieszczeniu. Maty, czyli tzw. podkłady dla szczeniąt, stały się w ostatnich latach bardzo popularne. Z wierzchu miękkie, dobrze wchłaniają ciecz, od spodu foliowe, więc nic nie przepuszczają. Mnóstwo hodowców z nich korzysta, a później właściciele rozkładają je w domach, gdy trafia do nich szczeniak. Niestety, często kończy się to tak, jak w wypadku Lusi – piesek nauczony załatwiania na matę chce siusiać tylko tam. Albo, co gorsza, na inne matopodobne materiały. Dywan, wykładzina, koc – wszystko to przypomina psu podkład z okresu szczenięctwa i, jego zdaniem, świetnie nadaje się na toaletę. Jak zapobiec takiej sytuacji? Pierwsze dni w nowym domu Kiedy szczeniak przyjeżdża z hodowli do domu, najczęściej ma 8 tygodni. Tyle też miała Lusia. Za radą hodowczyni opiekunowie rozłożyli jej maty, na które suczka umiała już się załatwiać. Błąd, który zrobili, polegał na tym, że przez cały okres kwarantanny, kiedy to maluch nie ma jeszcze pełnej odporności, oferowali mu tylko matę. Kwarantanna trwa przeważnie do około 14. tygodnia życia (do 12. tygodnia trwają szczepienia, a 2 tygodnie po ostatnim szczepieniu piesek może bezpiecznie wychodzić na dwór). To bardzo długo! Szczeniakowi, który nie pozna w tym czasie nic innego niż mata, trudno będzie potem zaakceptować trawnik przed domem – choć oczywiście zdarzają się takie osobniki, które nie mają z tym problemu. Dlatego warto zacząć od zmiany zwykłych mat na takie o zapachu trawy. To pierwszy krok do tego, by pokazać szczeniakowi, że mata jest rozwiązaniem tymczasowym, a wkrótce będzie nam chodziło o coś innego. Co jeszcze?Okres kwarantanny Przez te 6 tygodni, kiedy piesek musi żyć „pod kloszem”, postarajmy się zapewnić mu jak najwięcej okazji do siusiania na trawie. Jeśli mamy swoje ogrodzone podwórko, na które nie wchodzą żadne obce psy, spokojnie możemy tam pieska wypuszczać. Jeżeli nie – choć kilka razy odwiedźmy znajomych z takim ogródkiem. Warto też kupić w sklepie ogrodniczym trawę w rolce i rozłożyć ją na balkonie (pod spód można włożyć matę, by nic nie przeciekało). A nawet gdy nie dysponujemy balkonem, ogródkiem ani znajomymi, stwórzmy minitrawnik w mieszkaniu (trawę z rolki, a pod nią możemy umieścić matę w niskiej, kociej kuwecie). Jeśli pieskowi zdarzy się wpadka i nie załatwi się w przygotowanym miejscu, lecz gdzieś na podłodze, nie zwracajmy na to uwagi. Odczekajmy też chwilę, zanim zaczniemy sprzątać, by maluch stracił zainteresowanie kałużą. Fakt, że wyciągamy mop czy ręczniki papierowe i zaczynamy energicznie nimi poruszać, może być dla szczenięcia ciekawym zjawiskiem. Szybko odkryje, że prowodyrem całego zamieszania jest on sam, i może zacząć częściej siusiać, gdzie popadnie, by sprawić sobie rozrywkę… Dlatego sprzątamy tylko wtedy, gdy piesek odejdzie z miejsca „zbrodni”, i robimy to bez zbędnych emocji. Wychodzenie na dwór Jak nauczyć psa siusiania na dworze? Po zakończeniu kwarantanny piesek może zacząć wychodzić na dwór. Początkowo – i to też powinni zrobić właściciele Lusi – bierzemy ze sobą matę na każde wyjście i kładziemy ją na trawniku. Jeśli korzystaliśmy z maty o zapachu trawy, mamy ułatwione zadanie. Przy każdym spacerze matę składamy na coraz mniejsze kwadraty, by w końcu pieskowi została do dyspozycji tylko trawa. W domu natomiast żadnych mat nie rozkładamy, by pokazać mu, że etap siusiania w mieszkaniu już się zakończył. Za każde załatwienie się na dworze koniecznie pieska nagradzamy! Czym? Słowem, przysmakiem, zabawą. Zmieniajmy nagrody, aby były ciągle atrakcyjne i by maluch… nie przejadł się często wyprowadzać pieska Niestety, przez pierwsze tygodnie trzeba to robić naprawdę bardzo często. Po spaniu, po jedzeniu, po piciu, po zabawie… Średnio jakieś 8-10 razy dziennie. Aby ułatwić sobie zadanie, możemy wychodzić o stałych porach, wydłużając przerwy w miarę postępów. Jednak mimo stałego harmonogramu, gdy tylko widzimy, że piesek zaczyna się kręcić (i szukać sobie miejsca na siku), bierzemy go na ręce i lecimy na dwór. Choćby w kapciach! Liczy się nasz refleks. Im mniej razy piesek zsiusia się w mieszkaniu, tym lepiej. Z czasem wpadek w domu (które ignorujemy!) powinno być coraz mniej. Jeśli zauważymy regres, zwiększamy częstotliwość spacerów. Przy dużej samodyscyplinie z naszej strony postępy powinny pojawić się szybko. Ale uwaga! Szczeniaki mają prawo nie umieć długo utrzymać moczu (np. przez całą noc) aż do miesiąca życia! Oznacza to, że nauka czystości musi trochę potrwać i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Psy małych ras, takie jak Lusia, mają niewielki pęcherz, więc zawsze będą wymagały częstszych wyjść niż ich więksi kuzyni, a nauka czystości zajmuje im więcej czasu. A jeśli siusia starszak Jeżeli nasz pies jest już dorosły, ma rok lub jeszcze więcej, a do tej pory nie nauczył się załatwiać na dworze, prawdopodobnie popełnialiśmy jakieś błędy podczas nauki. Zapomnijmy o tym, co było, i zacznijmy od początku. Potraktujmy naszego starszaka jak małego szczeniaczka i wychodźmy z nim co 3-4 godziny, robiąc wszystko to, co opisaliśmy w tym tekście. Natomiast jeśli nasz pupil nie załatwiał się już w domu, a znów to robi, skierujmy się po pomoc do weterynarza, by gruntownie psiaka przebadał. Może przyplątało się zapalenie pęcherza? A może nasz pupil jest już starszy i dopadło go nietrzymanie moczu? Przyczyn może być wiele. Aby ustalić, co się dzieje, należy wykonać odpowiednie badania. Jeśli nic nie wykażą, a mimo prawidłowo przeprowadzonego treningu czystości pies nadal siusia, zwróćmy się po pomoc do behawiorysty. Jak nauczyć psa siusiania na dworze? O tym warto pamiętać Lusia na spacerze się nie załatwia, robi to dopiero po powrocie. Dlaczego? Być może doświadczyła sytuacji, gdy od razu po wysiusianiu się została zabrana do domu. Teraz robi więc wszystko, by jak najdłużej pozostawać na zewnątrz. Jej opiekunowie powinni od razu po wyjściu znaleźć zaciszny trawnik, poczekać, aż sunia zrobi, co trzeba, a dopiero potem ruszyć na spacer pełen atrakcji – niejako w nagrodę. I nigdy nie zawracać do domu sekundę po siusianiu! Jak nauczyć psa siusiania na dworze? To ci się przyda! Maty (podkłady) – wybieraj te o zapachu trawy. Przydadzą ci się też do sprzątania, gdy zdarzy się wpadka, bo są bardzo chłonne. 30 sztuk kosztuje ok. 40 zł. Trawa z rolki – wystarczy kilka metrów, by stworzyć minitoaletę. Chodzi o to, by piesek poznał naturalny zapach i strukturę trawnika. 1 m2 to koszt 15 zł. Przysmaki – drobne smaczki to świetna nagroda dla szczeniaka za załatwienie się na dworze. Nie przesadź tylko z ilością, bo piesek nie będzie chciał zjeść kolacji. Spray maskujący zapachy – przyda się, gdy psu zdarzy się nasiusiać w mieszkaniu. Kosztuje ok. 15 zł. Sam zrobisz taki, mieszając wodę z octem. Podziel się tym artykułem:Aleksandra WięcławskaCertyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami.

jak nauczyc psa sikac na mate